PROFIL TRENERA

ŁUKASZ WÓJCIK

Jak zaczęła się Twoja przygoda z judo?

Moja przygoda z judo rozpoczęła się w Mławie. Mój kuzyn trenował judo i to właśnie dzięki niemu rodzice zaprowadzili mnie na pierwszy trening. Wystarczyły jedne zajęcia, żebym wiedział, że to jest moje miejsce.

Od tamtej chwili judo stało się nieodłączną częścią mojego życia. Dziś mogę śmiało powiedzieć, że nie jest to dla mnie tylko sport. To pasja, sposób na życie i coś, co daje mi ogromną satysfakcję każdego dnia. Wierzę, że jeśli robi się w życiu to, co naprawdę się kocha, nigdy nie trzeba szukać motywacji.

Co najbardziej lubisz w prowadzeniu zajęć?

Największą satysfakcję daje mi obserwowanie, jak dzieci się rozwijają. Uśmiech po wykonaniu trudnego ćwiczenia, przełamanie własnych barier, pierwsza wygrana walka czy moment, w którym dziecko zaczyna wierzyć we własne możliwości – to są chwile, dla których warto być trenerem.

Uwielbiam patrzeć, jak z nieśmiałych dzieci wyrastają odważni, pewni siebie i ambitni młodzi ludzie. Właśnie dlatego uważam, że trener nie uczy wyłącznie technik judo. Trener pomaga wychowywać ludzi.

Jakie posiadasz uprawnienia lub wykształcenie?

Jestem absolwentem stacjonarnych studiów magisterskich na Akademii Obrony Narodowej, które ukończyłem na kierunku Bezpieczeństwo Narodowe.

Ukończyłem również studia z zakresu wychowania fizycznego i pedagogiki, a także studia podyplomowe w zakresie zarządzania w biznesie.

Posiadam stopień mistrzowski 3 DAN, tytuł Trenera Judo II klasy oraz kwalifikacje instruktora judo i sportów walki.

Uważam, że dobry trener nigdy nie przestaje się uczyć. Dlatego nieustannie podnoszę swoje kwalifikacje, szukam nowych rozwiązań i rozwijam się zarówno jako trener, jak i osoba odpowiedzialna za funkcjonowanie klubu.

Jakie cechy starasz się przekazywać dzieciom?

Przede wszystkim chcę pokazać dzieciom, że marzenia naprawdę się spełniają, ale nigdy nie dzieje się to przypadkiem. Za każdym sukcesem stoją ciężka praca, cierpliwość, systematyczność i wiara we własne możliwości.

Na treningach uczymy się wytrwałości, odwagi, pokory, odpowiedzialności oraz szacunku do drugiego człowieka. Chcę, aby każde dziecko wiedziało, że porażka nie jest końcem drogi – jest lekcją, z której należy wyciągnąć wnioski i wrócić jeszcze silniejszym.

Największą satysfakcję daje mi to, że wartości przekazywane na macie przekładają się na sukcesy moich zawodników. Dziś mogą oni pochwalić się medalami mistrzostw Polski, Pucharów Europy oraz startami i sukcesami na najważniejszych imprezach międzynarodowych. To najlepszy dowód na to, że wytrwałość, konsekwencja i odwaga w dążeniu do marzeń naprawdę przynoszą efekty.

Jaka jest największa wartość, jaką daje judo?

Judo to znacznie więcej niż sport. To szkoła życia.

Na macie uczymy się dyscypliny, szacunku, odpowiedzialności, pokory i odwagi. To wartości, których nie można kupić, ale które procentują przez całe życie – w szkole, pracy, rodzinie i codziennych relacjach z ludźmi.

Judo uczy także podnoszenia się po porażkach. Zawodnik szybko przekonuje się, że nie każdą walkę można wygrać, ale z każdej można wyciągnąć lekcję i wrócić silniejszym.

Medale z czasem trafiają do gabloty. Charakter, który buduje judo, zostaje z człowiekiem na zawsze.

Jaki jest Twój największy sukces trenerski?

Największym sukcesem każdego trenera jest uśmiech dziecka i jego chęć do dalszej pracy. To moment, kiedy zawodnik ufa trenerowi, rozwija się i z każdym treningiem staje się lepszą wersją samego siebie.

Oczywiście ogromną radość przynoszą również sukcesy sportowe. Moi wychowankowie zdobyli kilkadziesiąt medali Rankingowych Pucharów Polski, są medalistami Mistrzostw Polski młodzików, juniorów młodszych i juniorów, a także medalistami Pucharów Europy.

Reprezentowali Polskę podczas Mistrzostw Europy, Mistrzostw Świata oraz Olimpijskiego Festiwalu Młodzieży Europy (EYOF). Jednym z naszych największych osiągnięć jest również drużynowy medal Mistrzostw Europy Juniorów Młodszych.

Jednak medale nigdy nie były dla mnie jedyną miarą sukcesu. Największą dumę odczuwam wtedy, gdy dziecko, które kiedyś nieśmiało przyszło na pierwszy trening, po latach zostaje reprezentantem Polski, zdobywa medale międzynarodowych imprez i wyrasta na człowieka z charakterem. Właśnie wtedy wiem, że wspólnie wykonaliśmy kawał dobrej pracy.

Zakładając klub, marzyłem o tym, aby wychować olimpijczyka. To marzenie nadal jest we mnie bardzo silne i głęboko wierzę, że któregoś dnia wspólnie je zrealizujemy. Wyniki naszych zawodników pokazują, że konsekwentnie zmierzamy w tym kierunku.

Co robisz, kiedy nie ma Cię na macie?

Najczęściej… nadal pracuję dla klubu. 😊

Jako prezes większość czasu poświęcam jego rozwojowi, organizacji wydarzeń, planowaniu kolejnych projektów i tworzeniu jak najlepszych warunków do treningu dla naszych zawodników.

Jeśli uda mi się znaleźć chwilę wolnego czasu, chętnie obejrzę dobry film sensacyjny lub kryminał. A kiedy nie oglądam filmu… najczęściej i tak śledzę światowe judo. Ta pasja praktycznie nigdy się nie kończy.

Jakiej rady udzieliłbyś rodzicom dzieci rozpoczynających przygodę z judo?

Zaufajcie trenerowi i dajcie dziecku czas na rozwój.

Szybkie odpowiedzi

Ulubiona technika
Ippon Seoi Nage
Ulubiony judoka
Robert Krawczyk
Ulubione jedzenie
Domowy kurczak z ryżem. A od czasu do czasu – dobra bezglutenowa pizza. 😉
Kawa czy herbata?
Herbata
Psy czy koty?
Psy
Góry czy morze?
Morze
Motto życiowe
„Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą.”
Supermoc, którą chciałbym mieć
Możliwość uzdrawiania ludzi. Uważam, że nie ma większego daru niż możliwość przywrócenia komuś zdrowia, nadziei i uśmiechu.
„`

Informacje kontaktowe